poniedziałek, 20 października 2014

ZADANIE nr 1 dla NIEGO


Dzisiaj zadanie dla Niego.

Panowie, życzę Wam powodzenia! :D


Pozdrawiam Was serdecznie,
Wasza – Ona.




sobota, 18 października 2014

ZADANIE NA DZIŚ



Kochani,

tak, jak wspomniałam ostatnio, wymarzyłam sobie (to najlepsze określenie) nową serię wpisów. Właśnie Waszym oczom ukazują się ZADANIA NA DZIŚ (albo na najbliższe dni), zadania odpowiednio dla Niej i dla Niego. Zachęcam Was do podjęcia tego malutkiego wyzwania, które, mam nadzieję, przyniesie Wam jakąś radość w trudzie pracy nad sobą i sprawianiu przyjemności sobie i innym :) Zapraszam każdą i każdego z Was do włączenia się w tworzenie tych wyzwań – czekam na Wasze propozycje.

A dzisiaj ZADANIE nr 1 dla NIEJ. Powodzenia! :)


Ściskam,
Wasza - Ona.





piątek, 17 października 2014

POMOŻECIE?



Kochani,

pracuję nad nową serią wpisów, która pomalutku zaczyna istnieć. Chcę dać Wam coś, co może Was do czegoś zmotywuje, może sprawi Wam radość albo skłoni do refleksji. Jednak potrzebuję Waszej pomocy :) Chciałabym, aby ta seria była współtworzona razem z Wami. Maila i Facebooka znacie, więc wiecie co i jak :) Podsyłajcie, proszę, swoje refleksje, pomysły, a nawet sposoby realizacji. Będzie mi bardzo miło!

A teraz mała prośba do Was – kto idzie na pierwszy ogień: ONA czy ON?


Czekam na Wasze propozycje,
Wasza – Ona.


środa, 15 października 2014

I CAME BACK


Kochani,

bardzo Was przepraszam za moją nieobecność, ale nie mogłam poświęcać Wam tyle czasu, ile bym chciała. W tym momencie jestem już bardziej mobilna i praca nad tekstami jest dużo łatwiejsza. Pracuję też nad usprawnieniem tej strony, prowadzę negocjacje co do współpracy i od pewnego czasu możecie znaleźć mnie też na Facebooku :) 

A także w niedalekiej przyszłości pojawi się nowa seria wpisów, w której Ona i On znajdą coś dla siebie. 


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,
Wasza - Ona.


piątek, 28 lutego 2014

do Ciebie XXXI



Kochany mój,

dzisiaj będzie krótko, na temat i od serca, a nawet bardzo od serca.

Ręce, oczy, serce – wszystkim tym potrafimy kochać, czekać, tęsknić i pragnąć. A co z uszami? Powiedz mi, czy zwróciłeś kiedykolwiek uwagę na to, w jaki sposób ludzie się do Ciebie odzywają? Jak Cię witają? I w jaki sposób przekazują Ci różne informacje? Przeważnie jest tak, że tylko rejestrujemy słowa i emocje, jakie towarzyszą naszemu rozmówcy. A czy zauważyłeś czułość w głosie tych osób? W ciągu kilku ostatnich dni zaczęłam się nad tym zastanawiać, a raczej pewna rozmowa skłoniła mnie do takich refleksji.

Kochany mój, chciałabym powiedzieć Ci, najczulej jak tylko potrafię, że tęsknię i życzę Ci szczęścia, gdziekolwiek i z kimkolwiek teraz jesteś. Chciałabym powiedzieć Twojemu sercu, żeby się nie lękało, było silne, odważne i bardzo szlachetne. Chciałabym Ci to wszystko czule wyszeptać, powiedzieć, bo (…) czuły głos to jak dom, który Cię przyjmuje, sprawia, że czujesz się chroniony.

Na dobranoc zamykam Cię w moim sercu, w Słowach kierowanych wprost do najczulszego Serca na świecie i w moich marzeniach, których jesteś fundamentalną częścią.

Bądź mężny,
Twoja – Ona